Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.



17.10.2017

Ultrapanorama

Philips 492P8
13.10.2017

Druk w bieli

Oki Pro8342WT
11.10.2017

PolCAAT’ 2017 już w...

30 listopada 2017 r. w warszawskim hotelu Marriott odbędzie się XIII edycja konferencji...
10.10.2017

Pełna ochrona

Kaspersky Total Security 2018, Internet Security 2018
06.10.2017

Przeprowadzka do chmury

Oracle Exadata Cloud
03.10.2017

Automatyzacja...

Red Hat Ansible
02.10.2017

Bezpieczeństwo danych zaczyna...

Aby zapewnić bezpieczeństwo danych, w tym informacji poufnych o klientach i pracownikach,...
27.09.2017

Dotykowe 75 cali

BenQ RP750K
22.09.2017

Wydajne CPU

AMD Ryzen Threadripper

Projektowanie i instalacja wysoko dostępnego klastra vSphere

Data publikacji: 29-08-2017 Autor: Marek Sokół
Schemat logiczny połączeń dla...

VMware – firma, która mocno przyczyniła się do rozpowszechnienia wirtualizacji, oferuje wiele rozwiązań zarówno dla dużych organizacji, jak i mniejszych firm, które zwykle korzystają z części mechanizmów oferowanych przez różne narzędzia oraz mają mniejsze budżety na zakupy i rozwój środowiska IT niż korporacje. Właśnie z myślą o małych i średnich przedsiębiorstwach dodana została do oferty licencja Essentials Plus.

W dobie szybkich zmian w obszarze technologii, wysokich wymagań dotyczących dostępności systemów oraz kurczących się budżetów na IT wykorzystanie wirtualizacji jest naturalnym krokiem. Technologia ta pozwala korzystać z mniejszej liczby serwerów fizycznych, zapewniając dotychczasową wydajność środowiska. Wynika to z faktu, że serwery nie pracują pod pełnym obciążeniem cały czas, ale są przygotowane do obsługi określonego, maksymalnego zapotrzebowania na przepustowość i moc obliczeniową. Niewykorzystane zasoby się marnują. Aby uniknąć takiego marnotrawstwa, można co prawda uruchamiać wiele usług na pojedynczych serwerach, jednak późniejsze wyrównywanie obciążeń pomiędzy serwerami czy wykonywanie kopii bezpieczeństwa i ich odtwarzanie jest trudne i czasochłonne. Rozwiązaniem jest wirtualizacja.

Maszyna wirtualna to nic innego jak program emulujący fizyczne zasoby, wykorzystywane przez kolejny program, jakim jest system operacyjny. Po wyłączeniu systemu operacyjnego program emulujący fizyczne zasoby także się wyłącza, jedynym śladem po jego pracy są pliki konfiguracyjne oraz pliki z zawartością dysków twardych. Pliki bez większego problemu można przenieść na inny fizyczny serwer i tam je uruchomić. Taka architektura pozwala szybko reagować zarówno na przeciążenie fizycznego serwera, jak i awarię. Z kolei zachowanie stanu serwera sprzed wprowadzenia koniecznych zmian pozwala szybko daną zmianę cofnąć i przywrócić wymagane usługi.

Najwyższą dostępnością charakteryzują się klastry aplikacyjne, gdzie dwa serwery współdzielą dane, a awaria jednego z nich jest praktycznie niezauważalna, ponieważ druga maszyna przyjmuje funkcje pierwszego serwera. Rozwiązania takie są jednak bardzo drogie. Z pomocą również tu może przyjść wirtualizacja, a konkretnie funkcjonalność Fault Tolerance. W przypadku potrzeby przeniesienia maszyny wirtualnej na inny zasób dyskowy bez jej wyłączania warto użyć Storage vMotion, natomiast automatyczne rozłożenie obciążenia pomiędzy węzłami zapewnia DRS.

> ZAŁOŻENIA DLA WDROŻENIA

Decydując się na ekonomiczny model licencyjny, należy przyjąć pewne założenia, które pozwolą balansować pomiędzy możliwie dużą dostępnością, elastycznością środowiska i ceną. W naszym przypadku są to:

 

  • ograniczony budżet wymagający znalezienia ekonomicznego rozwiązania o możliwie dużej wydajności; wykorzystane zostaną połączenia sieciowe 1GbE, dostęp do współdzielonej macierzy realizowany za pośrednictwem protokołu iSCSI;
  • akceptacja pojedynczego punktu awarii, jakim są systemy operacyjne będące wirtualnymi maszynami (awarie i problemy na poziomie systemu operacyjnego);
  • akceptacja maks. kilkunastominutowych przestojów wspomnianych systemów operacyjnych wynikających z awarii hosta ESXi;
  • zapewnienie okna serwisowego dla wspomnianych systemów (np. w celu instalacji poprawek bezpieczeństwa);
  • dysponowanie systemem backupu będącym w stanie odtworzyć całe maszyny wirtualne;
  • założenie, że na poziomie sprzętowym żadna pojedyncza awaria nie może unieruchomić środowiska.


Spełnienie ostatniego założenia wymaga zastosowania:

  •  
  • dwóch przełączników sieciowych, obsługujących tzw. Jumbo Frames – pozwoli to zminimalizować konsekwencje dużego narzutu protokołu iSCSI;
  • przynajmniej dwóch hostów ESXi;
  • wysokodostępnej macierzy dyskowej z dwoma kontrolerami, również obsługującej Jumbo Frames;
  • dodatkowo warto zadbać o wysoką dostępność sieci w warstwie trzeciej. Zaniechanie tego kroku może sprawić, że hostowane maszyny wirtualne będą niedostępne dla użytkowników, pomimo że będą cały czas włączone.


W planowanym środowisku znajdują się potencjalne wąskie gardła w postaci łączy 1GbE, o czym należy pamiętać już na etapie projektowania sieci, i to uwzględnić. Nie ma jednej uniwersalnej metody planowania, dobrej dla wszystkich środowisk, dlatego każdy przypadek należy traktować indywidualnie.

[...]

Autor jest administratorem systemów IT. Zajmuje się infrastrukturą sieciowo-serwerową, pamięciami masowymi oraz wirtualizacją. Posiada tytuły VCP, MCP oraz CCNA.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

.

Transmisje online zapewnia: StreamOnline

All rights reserved © 2013 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"